Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.



blog Trzecim Okiem Posmakuj życia wokół Ciebie

Czy potrafisz odczuć piękno otaczającego Cię świata? Najprawdopodobniej przegapiasz cały otaczający Cię świat. Poszukujesz wciąż nowych doznań, nowych dźwięków, nowych zapachów i smaków. Zapomniałeś już jak piękny jest świat dookoła Ciebie.

Ludzie uważają, że im bardziej coś jest „wyszukane” tym lepiej. Nowy, drogi zapach w perfumerii, wykwintne, wyszukane danie w restauracji, wspaniałe, „zapierające dech w piersiach” efekty specjalne itd... Trwa ciągła podróż za nowym, bardziej rozwiniętym, bardziej oryginalnym, nowszym… i nie chodzi tutaj o czyjąś „próżność”, tzn. bogatych ludzi, którzy za pieniądze poszukują cały czas to nowych doznań… tu chodzi o każdego z nas. Ciągle gonimy za
czymś nowym, za czymś, czego jeszcze nie widzieliśmy, co jest bardziej „rozwinięte”, „zaawansowane”. Dopóki człowiek chce, ta podróż nigdy się nie skończy, ale nie da również pożądanej satysfakcji, szczęścia… to będzie tylko chwilowe zaspokojenie potrzeb. Potrzebą w tym przypadku jest zaznanie nowego doświadczenia, jeżeli zaspokoimy ją - zaczniemy szukać kolejnej… i tak dalej, aż umrzemy albo nasze zmysły odmówią nam posłuszeństwa.
Poszukiwanie ciągle to nowych doznań i doświadczeń jest czymś pięknym, warto, aby człowiek nie zamykał się na jedynie znane. Warto, aby poznawał świat, różne doznania, smaki, zapachy, widoki, dźwięki. Samo poszukiwanie nie jest niczym złym. Tu chodzi o sposób odbierania rzeczywistości. Większość ludzi nie dostrzega piękna w tym, czego doznaje, jedynie
spełnia kolejną potrzebę lub skreśla kolejną pozycję na swojej liście celów do osiągnięcia. Zauważ jak szybko zapominasz o czymś, co fascynowało Cię wczoraj, tydzień temu, miesiąc temu itd.. Bardzo szybko nudzisz się, dążysz do pozyskania, zdobycia przeżycia czegoś nowego i tak w kółko. Błędne koło.

Cały problem polega na tym, że nie potrafimy cieszyć się najprostszymi sprawami, znanymi nam od wielu lat. Jeżeli nie potrafisz cieszysz się najprostszymi rzeczami, zjawiskami, jeżeli nie dostrzegasz ich piękna to nigdy nie dojrzysz prawdziwego piękna gdzie indziej. Dojrzyj piękno w tym, co masz na co dzień, w tym co Cię otacza, w najprostszych rzeczach.

Większość z nas uważa, że woda jest praktycznie bez smaku… gdy pijesz zwykłą wodę odczuwasz w ogóle jej słodki smak? Kiedyś zastanawiałem się dlaczego woda z rzeki nazywana jest słodką, a z morza słoną. Z morza oczywiście rozumiałem, ale słodka? Przecież nie ma żadnego smaku, ani gorzkiego, ani słodkiego!? Wytłumaczyłem to sobie jako odwrotność nazwy do wody słonej z morza, aby podkreślić, że nie jest słona. Nadszedł czas, w którym zdałem sobie sprawę jak pyszna potrafi być zwykła woda. Ona naprawdę jest słodka.

Cały czas pochłonięty jesteś myślami i nie dostrzegasz tego, co dzieje się w około, ile pięknych rzeczy wokół Ciebie przegapiasz. Gdy spacerujesz dostrzegasz świergot ptaków? Czy odczuwasz zapach ziemi po deszczu? Czy dostrzegasz piękno czystego śniegu? Piękny zapach świeżego powietrza? Piękno błękitnego nieba? Piękno liści na drzewach jak i zrzuconych na jesieni? Czy biorąc codzienny prysznic odczuwasz przyjemność z dotyku wody?



Najprawdopodobniej nie.. cały czas pochłonięty jesteś czymś innym, problemami, sprawami do rozwiązania, wyjaśnieniami itd.. itd.. Oceniasz, że nic nie jest pięknego w otaczającym Cię świecie i dlatego wymyślasz sobie ciągle to nowe doznania. Masz nadzieje, że nowe doświadczenie, coś nowego, nieznanego Ci sprawi, że odczujesz piękno świata. Masz rację, odczujesz je, ale tylko na chwilę. Dostrzegamy piękno w nowych rzeczach, zjawiskach, doznaniach dlatego, że nasz umysł nie potrafi ich jeszcze sklasyfikować. Znów bardzo szybko przywykniesz do nich i dalej będziesz poszukiwał nowych rzeczy. I tak dalej, w kółko.

Tak naprawdę nie chodzi o to czy coś jest nowe czy stare, czy coś jest Ci znanego czy nie. Tu chodzi o to jak obierasz rzeczywistość. O to, czy jesteś w stanie dojrzeć piękno… niezależnie od tego czy jest to dla Ciebie nowe czy stare. Nie musisz ciągle szukać czegoś nowego, bo nigdy nie znajdziesz rzeczy, która raz na zawsze Cię całkowicie zadowoli i usatysfakcjonuje. Nie znajdziesz, ponieważ
nie umiesz w ogóle się cieszyć i podziwiać piękna. Skoro nie widzisz piękna w tym co masz to nie dojrzysz go gdzieś indziej. Będziesz wciąż szukał.

Naucz się przede wszystkim dostrzegać piękno w tym, co już masz. Nie znaczy to, abyś zamykał się na nowe doświadczenie. Dostrzegając piękno w tym, co jest o wiele lepiej, intensywniej przeżyjesz nowe dla siebie doznanie.

Poszukujesz coraz to nowszych przepisów kulinarnych, nowych aromatów, przypraw, zapachów. Szybko przyzwyczajasz się do nich i wciąż poszukujesz nowych. Poznając coś pięknego, co jest dla Ciebie nowym doznaniem masz poczucie, że znalazłeś coś idealnego dla siebie – zauważ jednak jak szybko nudzisz się tym, jak szybko zmieniasz zdanie. Przy percepcji nowych doznań, z racji ich nowości odczuwałeś je całym sobą, stąd właśnie poczucie niesamowitości. Gdy poznajemy daną rzecz przestajemy ją już tak intensywnie odczuwać. Zamiast czuć, myślimy i analizujemy, zamiast przeżywać, przegapiamy. I pojawia się nuda i tak dalej. Ten sam efekt niesamowitości możesz odczuć w zwykłych rzeczach wokół Ciebie. Jak napisałem wcześniej… to nie chodzi o to, czy coś jest nowe czy stare, ale o to jak odbierasz, jak doznajesz to coś. Problem i rozwiązanie jest w Tobie.

Poczuj piękno najprostszych rzeczy: smaku wody, smaku chleba z masłem, zapachu świeżego powietrza, widoku liści na drzewach, szumu wody, śpiewu ptaków, szumu wiatru itd. itd… jest mnóstwo rzeczy wokół Ciebie, które są piękne, ale to Ty ich nie widzisz. Jedynym momentem, w których doceniasz to co już masz jest moment, w którym tego nie będziesz miał…

- naukowiec

Komentarze - bez konieczności logowania!

Brak komentarzy.