Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.



blog Trzecim Okiem Masz odwagę być twórczy?

Być twórczym, być kreatywnych – większość z nas chce posiadać te cechy, ale czy wszyscy mają na to odwagę? Brzmi dziwnie, ale niewiele osób pozwala sobie na to, aby być naprawdę twórczy. Wszystko przez obawę o ocenę. Im bardziej jesteśmy twórczy tym bardziej uzewnętrzniamy samych siebie, nas własny świat. I wtedy o wiele łatwiej nas zranić.

W psychologii wyróżnia się dwa rodzaje wyobrażeń: twórcze i odtwórcze. Wyobrażenia odtwórcze to takie, które dosyć wiernie reprezentują w umyśle rzeczywiste zjawiska. Odtwarzamy w wyobraźni obraz krzesła, twarz ukochanej, widok zachodzącego słońca. Wyobrażenia twórcze natomiast
są efektem działania nas samych. Twórczo układamy różne elementy – manipulujemy częściami układanki w oryginalny sposób (za: E. Zdankiewicz-Ścigała i T. Maruszewski, 2005).

Twórczość polega na tym, że dodajemy do czegoś, co już jest znane swoje własne przemyślenia, swoje własne spostrzeżenia, swój własny sposób patrzenia na rzeczywistość. Prawdziwa Twórczość zachodzi wtedy, gdy działasz na swój sposób, gdy jesteś samym sobą.

Obecnie istnieje wielki pęd ku byciu twórczym. Niby każdy chce być twórczy i kreatywny, choć niewielu z nas jest. Obecna twórczość, którą można zaobserwować w mediach
społecznościowych sprowadza się do duplikowania innych. Ktoś wymyśla jakiś pomysł, okazuje się być trafiony, następnie cała reszta powtarza tę czynność, lekko modyfikując schemat. Taka twórczość to nie prawdziwa twórczość. Bazujemy na czymś, co jest już sprawdzone, praktycznie w ogóle nie ponosimy ryzyka negatywnej oceny przez innych. Wiemy, że pomysł jest dobry, my jedynie nieznacznie go modyfikujemy, nie wychodząc poza pewne ustalone ramy. To jest bezpieczne, ale niczego wyjątkowego nie odkryjemy w ten sposób.

Wybitne jednostki, wielcy myśliciele nie bali się myśleć inaczej niż inni. Łamali reguły, konwenanse, płynęli pod prąd. Nie bali się spoglądać na świat inaczej niż inni. I co najważniejsze, nie bali się tego pokazywać!

Jesteśmy bardzo podatni na oceny innych. Zależy nam na opinii innych, zwłaszcza naszych najbliższych, naszych przyjaciół i znajomych. Boimy się wyrażać siebie takimi, jak jesteśmy, co myślimy naprawdę i co czujemy. Boimy się negatywnych ocen naszego pomysłu, idei, myślenia, sposobu bycia.

Negatywne oceny innych mogłyby sprawić, że wpadniemy w depresję, załamiemy się, będzie nam wstyd, będzie nam głupio. Powodem tego jest to, że uzależniliśmy swoje życie od innych. Nie my sami oceniamy siebie, ale oddaliśmy nasze życie innym, by mogli je oceniać. I uzależniliśmy się od ich ocen. Pozytywne bardzo cieszą, negatywne mocno dołują. To ciągłe ocenianie naszego zachowania od najmłodszych lat przez rodziców, nauczycieli, pedagogów, sąsiadów i kolegów sprawia, że człowiek uzależnia się od ocen innych.

Wymyślanie czegoś nowego i przedstawianie tego na zewnątrz jest odwagą. Jednemu się udaje i pomysł trafia. Innym się nie udaje i pomysł, człowiek zostaje wyśmiany. Takie jest życie. To, że będziesz twórczy nie oznacza, że wszystko Ci się uda. Nie każdy pomysł trafia. Nie ważne - ważne, że robisz coś od siebie, ważne, że masz odwagę żyć samym sobą, że nie boisz się ocen innych. Ktoś, komu się udało nie był pewien swojego, nie był pewien, że nie zostanie negatywnie przyjęty, ale nie przejmował się tym.

O wiele łatwiej jest być w bezpiecznym miejscu, robić to, co inni uważają za zgodne i prawidłowe, na czasie, modne. Robiąc tak, nie narażamy się, ale żyjemy pod dyktando innych. Duplikujemy jedynie sprawdzone pomysły. Te, które wiemy, że zdobyły uznanie i trafiły. Nie podejmujemy spraw, które nie zdobyły uznania innych. Tak jest bezpieczniej, ale czy lepiej? Czy nie lepiej jest żyć
po swojemu i dzielić się tym?



A każdy człowiek jest wyjątkowy na swój sposób. W każdym z nas jest coś wyjątkowego i oryginalnego. Jeżeli chcesz być prawdziwie twórczy musisz „zagłębić się” w sobie. Podążaj za sercem, za swoimi emocjami. Obojętnie czy pozytywnymi czy negatywnymi. Twórczość to nie tylko umysł, to również odczuwanie. I nie bój się wyrażać siebie. Nie wszystkie twoje pomysły będą dobre, niektóre będą fatalne, niektóre genialne. Nie bój się, że coś ci się nie uda, kto nie próbuje ten nigdzie nie dojdzie.

Nie mówię przy tym, żebyś nie słuchał krytyki innych. Krytyka to dobra rzecz, ponieważ pozwala nam wzrastać, zmieniać, udoskonalać siebie. Chodzi o to, abyś nie bał się jej. Aby kilka negatywnych ocen nie zmieniło tego, że chcesz.

To obawa przed opinią innych sprawia, że wybieramy nie-swój, ale za to bezpieczny świat. Wybierając coś, co chcemy przekazać innym oceniamy to najpierw przez pryzmat tego, na ile będzie do „zadowalające” dla innych. Gubimy siebie. Chcesz być twórczy? Miej odwagę pokazać swój punkt widzenia. Każda jednostka jest oryginalna na swój sposób i każda jest zdolna do twórczości – ponieważ nikt inny nie patrzy na świat, tak jak ona.

- naukowiec

Komentarze - bez konieczności logowania!

Jesteśmy twórczymi i myślimy jeżeli podane informacje analizujemy i weryfikujemy. Nie wierzymy bezkrytycznie to co nam podają w serwisach tylko analizujemy. Im więcej myślimy samodzielnie tym bardziej jesteś niezależni w naszych osądach i nie jesteśmy marionetkami w rękach władców tego świata. Wszyscy bez wyjątku możemy być samodzielni w naszych osądach

Autor: Alicja Anna