Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Gospodarka nakazowa


Gospodarka nakazowa to gospodarka, w której centralny planista, a nie rynek, podejmuje decyzje dotyczące konsumpcji i produkcji. To taka gospodarka, w której wszystkie decyzje dotyczące produkcji i konsumpcji są podejmowane przez państwo. Państwowy urząd planowania decyduje o tym, co jak i dla kogo się produkuje. Szczegółowe nakazy są następnie kierowane do gospodarstw domowych, przedsiębiorstw i pracowników.

Rosja,
wiele krajów Europy Wschodniej i kilka krajów Południowo-Wschodniej Azji miały kiedyś gospodarki nakazowe, a kraje, takie jak Indie, Brazylia czy Chiny miały niegdyś znaczącą część swojej gospodarki objętą centralnym planowaniem.

Gospodarki nakazowe są znane ze swojej nieefektywności, czego najlepszym przykładem jest tzw. „wielki skok naprzód” (plan gospodarczy wprowadzony w Chinach pod koniec lat 50-tych XX wieku przez przewodniczącego Mao Tse-tunga). Jego celem było przyspieszenie industrializacji państwa. Podstawą tego planu było przejście od produkcji miejskiej do wiejskiej (rolnicze wsie miały zacząć produkować dobra przemysłu ciężkiego, np. stal). Niestety plan nie udał się. Odciągnięcie rolników od ich zwykłej pracy doprowadziło do gwałtownego spadku produkcji żywności. Tym samym, ponieważ surowce do produkcji, np. stali, takie jak węgiel i ruda żelaza, były wysyłane do źle wyposażonych i niedoświadczonych producentów wiejskich, zamiast do fabryk miejskich, produkcja przemysłowa również spadła. Ostatecznie plan doprowadził do załamania się produkcji w Chinach.

Niedoskonałość gospodarki nakazowej uwidacznia się w przypadku naszego kraju, w którym w drugiej połowie XX wieku wprowadzono jedną z najbardziej popularnych form gospodarki nakazowej, a mianowicie gospodarkę socjalistyczną. Jej przykładowe cechy charakterystyczne:

- ograniczenie własności prywatnej,

- założenie działalności gospodarczej było obwarowane licznymi decyzjami administracyjnymi a jej prowadzenie często okazywało się nieopłacalne (koszty
jej prowadzenia przewyższały dochód z tej działalności),

- marnotrawienie zasobów gospodarczych (przedsiębiorstwa nie gospodarowały oszczędnie zasobami, bowiem nie musiały liczyć się z brakiem funduszy na ich zakup),

- zwykła wymiana towarowo-pieniężna była praktycznie niemożliwa (praktycznie wszystkie dobra, np. mieszkania, produkty konsumpcyjne, były z góry przydzielane; o wielkości produkcji i jej asortymencie prawie we wszystkich sektorach decydowało państwo), a jeśli już do niej dochodziło, to odbywała się ona po cenie ustalonej przez państwo (doprowadziło to do całkowitego braku niektórych towarów, oczekiwania konsumentów w olbrzymich kolejkach na ich dostawę; powstał również czarny rynek, na którym dokonywano wymiany dóbr),

- brak konkurencji (powodowało to złą jakość produkowanych dóbr oraz brak motywacji do powiększania zysku przez przedsiębiorstwa),

- nie istniała w niej w sposób widoczny inflacja, bowiem ceny ustalane były przez państwo (efektem takiego stanu rzeczy były olbrzymie kolejki i coraz większe braki towarów),

- nie występowało w niej bezrobocie (praca była gwarantowana i przymusowa co spowodowało pojawienie się ukrytego bezrobocia; miejsc pracy było więcej niż to było konieczne),

- niski poziom innowacji w gospodarce (nie kładziono nacisku na wprowadzanie innowacji zarówno technologicznych, jak i organizacyjnych).

W gospodarce nakazowej, w przeciwieństwie do wad, trudno jest znaleźć jakieś zalety pod względem ekonomicznym, gospodarczym.