Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zawsze idzie ku dobremu, może pokrętnymi drogami, ale idzie :)

Dzielenie się zdrowiem

Świadomość własnego zdrowia potęguje się, gdy dzielimy się nim z innymi osobami. Mogłoby się wydawać, że zdrowiem podzielić się nie można, jednakże wiedząc, że zdrowie wywodzi się ze zdrowego umysłu to rozumiemy, że możemy dzielić się świadomością bycia zdrowym, ponieważ ta myśl może być wspólna dla każdej innej osoby.

Dzielenie się następuje zarówno poprzez przekazywanie pozytywnych komunikatów pomiędzy umysłami jak również poprzez nie przyjmowanie komunikatów negatywnych. Innymi słowy, dzielimy się tym, co faktycznie do nas należy, czyli świadomością bycia osobą zdrową.

W takiej relacji pomiędzy osobami otrzymuje zarówno ten, który daje jak również ten, który otrzymuje. Osoba, która otrzymuje, przypomina sobie poprawną myśl, która budzi w niej własną tarczę psychoimmunologiczną. Osoba, która daje, uzyskuje większą pewność odnośnie tego, czym się dzieli. Przy czym osoba, która daje nie powinna martwić się o to, czy komunikat został poprawnie odebrany. Ponownie, jedynym zadaniem osoby dającej jest podzielenie się pozytywną ideą, myślą i nie wspieranie negatywnego myślenia u osoby otrzymującej.

Jeśli ktoś prosi o to, aby podać mu jego leki, podaj mu je. Gdy poprosi o dodatkowy koc, podaj mu. Należy pamiętać, że decyduje osoba, która się leczy. To ona decyduje odnośnie tego, w co wierzy, ponieważ jak zostało to napisane w poprzednich artykułach leczy przekonanie w pozytywny rezultat, aczkolwiek umysł może widzieć to w ten sposób, że coś poza myślą ją uleczyło. A to jest kontynuacja tej samej negatywnej myśli, która rozpoczęła w umyśle postrzeganie choroby.

Osoba dająca dzieli się pozytywną myślą, jeśli będzie miała ku temu sposobność. Jednakże przede wszystkim należy szanować wolną wolę osoby obdarowywanej i nie robić nic na siłę czy też wbrew chęci osoby, którą chce się obdarować. Jeśli umysł innej osoby nie jest gotowy na przyjęcie takich myśli to nie przyjmie ich, aczkolwiek to nie osoba dająca tutaj decyduje, czy umysł innej osoby jest czy nie jest na to gotowy. Osoba dająca przede wszystkim dzieli się, kiedy ma ku temu sposobność.

Dla przykładu: Jeśli chciałbyś podzielić się wspaniałym ciastem, który nie ma końca z drugą osobą, a ona nie chciałaby go przyjąć, mówiąc, że nie chce, choć ty wiesz, że to najwspanialszy tort na świecie to co powinieneś zrobić? Wciskać na siłę? Jeśli zje to i tak nie doceni smaku ciasta, którym się dzielisz. Dzielenie się zdrowiem jest jak dzielenie się ciastem. Z chęcią dzielimy się nim z innymi. Oczywiście możesz wychodzić z inicjatywą, aczkolwiek jeśli ktoś poprosi cię o milczenie, uszanuj jego wolę. Taka sytuacja wcale nie oznacza czegoś złego. Po prostu w tym momencie osoba obdarowana otrzymała dar i musi się z nim zmierzyć we własnym umyśle, konfrontując otrzymane myśli z tym, co dotychczas uważała.

Dzielenie się zdrowiem jest radością i dzielone jest w pełni, gdy przekazywane jest bez walki, pamiętając, że paliwem choroby jest obawa, a paliwem zdrowia, spokój.

Dzielenie się świadomością zdrowia stanowi dla nas pomoc w tym, aby świadomość naszego własnego zdrowia w pełni się rozwinęła. W akcie dzielenia nikt nie traci, a każdy zyskuje, ponieważ dzielimy się czymś, co de facto mamy. Można powiedzieć, że dzielenie się stanowi przypominanie sobie o naszym wspólnym potencjale. Im więcej osób dzieli się taką informacją tym ogólna świadomość zdrowia wzrasta, zarówno na poziomie jednostek jak i całych grup.