Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zawsze są trzy uda. Uda się albo się nie uda... Ale na pewno się Uda :)

Efekt placebo dowodem psychoimmunologii

Efekt placebo zachodzi wtedy, gdy "pacjent" wyzdrowiał za pomocą jedynie sugestii lekarza o otrzymaniu skutecznego lekarstwa przez "pacjenta". Innymi słowy, "pacjent", postrzegający własną chorobę otrzymuje od lekarza informację, że lek, który ma zastosować może być skuteczny, a w rzeczywistości otrzymuje inną substancję, która nie jest uznawana za lek na tą chorobę. Samo podanie takiej sugestii, o leku na dane schorzenie, powoduje u "pacjenta" postrzeganie własnego zdrowia.

Efekt placebo zachodzi wtedy, gdy "pacjent" uwierzy w przekazywane informacje. Przyjmuje zatem informację, że ten lek leczy go i tym samym faktycznie tak się dzieje. Samo podanie sugestii sprawiło zmianę postrzegania własnego zdrowia.

To właśnie pozytywna myśl powoduje, że osoba zdrowieje. Przyjęcie takiej informacji powoduje postrzeganie wyleczenia. Efekt placebo odnotowuje się praktycznie w każdym rzetelnym badaniu medycznym, mają zbadać skuteczność jakiegoś leku.

Przyjęcie takiej sugestii jest zależne od indywidualnych czynników (np: nastawienie do leczenia. wierzenia, wcześniejsze doświadczenia) osób wchodzących w daną interakcję. Jeśli "pacjent" nie uwierzy w skuteczność terapii i nie odsunie od siebie obawy o własne ja, wtedy lek nie zadziała, co również wychodzi w badaniach medycznych.

Różnice statystyczne obserwowane w badaniach nie świadczą o skuteczności leczenia, lecz o tym, że w badaniach tego typu nie sposób jest skontrolować wszystkie zmienne towarzyszące całemu badaniu. Badania próbują kontrolować część zmiennych, aczkolwiek ilość zmiennych, które miałyby kontrolować znacznie przewyższają możliwości badania.

Faktem zaś jest samo występowanie efektu placebo. To, że w ogóle miał on miejsce. Wskazuje to, że myśl wyleczyła kogoś, a zatem umysł zdolny jest do samowyleczenia. To dowodzi słuszności istnienia psychoimmunologii. Pozytywna sugestia sprawia, że pacjent postrzega własne zdrowie.