Hakuna Matata :)

Etyka w psychoimmunologii

W psychoimmunologii przekazuje się podejście, sposób patrzenia na postrzeganie choroby czy zdrowia, ale przede wszystkim niczego się nie nakazuje. Dlaczego? Otóż jak było to szerzej opisane w poprzednich artykułach o psychoimmunologii, paliwem choroby jest obawa i to właśnie jej nie należy zwiększać u "pacjenta".

"Pacjentowi" nie powinno się zabierać jego wypracowanych przez lata lekarstw na różne swoje schorzenia. To pacjent decyduje z czego skorzysta. Zadaniem psychoimmunologii jest szerzenie świadomości o swoim własnym potencjale, aczkolwiek to pacjent również decyduje o tym, czy chce o tym słuchać czy nie.

Decyzję zawsze pozostawia się "pacjentowi", lecz chętnie dzieli się swoim doświadczeniem, jeśli on na to pozwala. Psychoimmunologia oddaje decyzję o postrzeganiu własnego zdrowia temu, kto faktycznie o tym decyduje.

Osoba dzieląca się wiedzą z zakresu psychoimmunologii nie martwi się również o to, czy "pacjent" przyjął do siebie informację, ponieważ wtedy założyłaby obawę o pacjenta, u samej siebie, a temu właśnie przeczy to, co ta osoba przekazuje pacjentowi. O tym, ile "pacjent" chce przyjąć do siebie również zależy od "pacjenta".

Zadaniem psychoimmunologii jest informacja. "Pacjent" decyduje, czy chce z niej skorzystać, kiedy chce z niej skorzystać i w jakim zakresie chce skorzystać.