Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Bulimia

Bulimia należy do zaburzeń odżywiania, polegających na „okresowych napadach żarłoczności z utratą kontroli nad ilością spożywanych pokarmów”[1].

Bulimia jest problemem, który dotknąć może każdego – niezależnie od jego statusu materialnego, pozycji społecznej, wieku. Mało kto wie, że chorują/chorowały na nią m.in. piosenkarka Paula Abdul, aktorka Jane Fonda, Elton John, Lindsay Lohan, Sharon Osbourne, Lady Gaga czy brytyjski polityk John Prescott.  Ale to tylko niektóre przykłady.

Termin „bulimia” w dosłownym tego słowa znaczeniu oznacza –„jedzenie jak wół”. W 1979 roku Russell wyodrębnił pewną liczbę dziewcząt
z anoreksją (swoich pacjentek), które chorowały na odmianę tej choroby. Mianownikiem wspólnym bowiem dla osób chorych na bulimię i anoreksję, jest przesadna – niemal wręcz obsesyjna – koncentracja na jedzeniu.

Osoba chora na bulimię pochłania w ciągu dwóch godzin olbrzymie ilości pokarmów. Wspomniane napady wilczego głodu odbywają się zazwyczaj w samotności. Nastolatka dotknięta bulimią ma nawracające okresy żarłoczności, w trakcie których czuje, że traci kontrolę nad swoim zachowaniem. Kiedy one mijają, zaczyna prowokować wymioty, jak również stosować środki przeczyszczające i moczopędne, gdyż w jej mniemaniu, wszystkie te czynności zapobiegną przytyciu[2].

Do najczęściej stosowanych przez bulimiczki metod należy: stosowanie środków moczopędnych oraz przeczyszczających, głodówka, ścisła dieta, a przede wszystkim – prowokowanie wymiotów. Osoby chore na bulimię, podobnie jak te, cierpiące na anoreksję, wykonują wzmożone ćwiczenia fizyczne. Bulimiczka ma średnio dwa napady żarłoczności w tygodniu, po których stosuje wyżej wymienione metody zapobiegające przyrostowi wagi i przez następne trzy miesiące całą swoją uwagę koncentruje na wadze. Generalnie wyróżnia się dwa typy bulimii:

1) Przeczyszczające, które po okresie żarłoczności prowokują wymioty i zażywają środki przeczyszczające,

2) Nie przeczyszczające, które ograniczają ilość pokarmu (zdarza się, że stosują głodówkę), a po okresie żarłoczności wykonują intensywne ćwiczenia fizyczne, jednakże nie prowokują wymiotów, ani nie nadużywają środków przeczyszczających[3].

Istnieje wiele czynników, które mogą wywoływać napady bulimii, ale istotnym jest narastające napięcie, którego chore na bulimię upatrują w samotności i znudzeniu[4].

Należy podkreślić, że w przeciwieństwie do anorektyczek – bulimiczki na pierwszy rzut oka wyglądają całkiem zdrowo. Jednakże najczęściej dentysta, psycholog czy lekarz jest w stanie wykryć objawy choroby, bowiem do symptomów wskazujących na regularne i częste prowokowanie wymiotów należą: arytmia serca, powiększone gruczoły szyjne, rany na przełyku, przepuklina, czy blizny na grzbiecie dłoni od nieustannego wkładania ich do gardła celem wywołania wymiotów[5].

Bulimia niesie za sobą nie tylko negatywne skutki dla fizycznego funkcjonowania organizmu – to również konsekwencje psychiczne i społeczne. Utrzymywanie w tajemnicy swej choroby przed rodziną i przyjaciółmi sprawia, że osoby chore na bulimię czują do siebie wstręt,
obrzydzenie, upokorzenie i wstyd przed utratą kontroli nad własnym postępowaniem, częściej mają obniżoną samoocenę i chorują na depresję. Konsekwencje bulimii są bardzo poważne dla organizmu, bowiem z jednej strony są one determinowane nieustannym wahaniem wagi, z drugiej zaś – prowokowaniem wymiotów lub nadużywaniem środków przeczyszczających. Wśród biologicznych skutków bulimii wymienia się: m.in. zaburzenia metaboliczne, wiotkość żołądka, bezpłodność, biegunki, zaparcia, uszkodzenie szkliwa zębów, osłabienie, bóle gardła[6], może wystąpić u nich uszkodzenie nerek, hipoglikemia, samoczynne zwracanie jedzenia. Mimo że jednostka chora na bulimię z pozoru sprawia wrażenie towarzyskiej, tak naprawdę jest bardzo samotna.  Za wszelką cenę chce być akceptowana przez innych, często jest rozdrażniona, przygnębiona. Co więcej – niektórzy chorzy na bulimię uzależnieni są od substancji psychoaktywnych (alkoholu, narkotyków). Według M. M. Jablow połowa kobiet chorujących na bulimię, popada w nałóg[7].

Podejmując problematykę bulimii, należy podkreślić, że znaczna część patologicznych i fizjologicznych powikłań jest odwracalna. Konieczne jest tylko poprawienie stanu odżywienia, zaprzestania praktyk oczyszczania organizmu poprzez przyjmowanie środków przeczyszczających i odwadniających, jak również zaprzestania nieprawidłowego żywienia. Bulimiczki, w porównaniu z anorektyczkami, częściej deklarują chęć leczenia, jednakże w większości przypadków mają trudności w poszukaniu profesjonalnej terapii oraz kontynuowania leczenia.

[1] S. Abraham, D. Liewelyn-Jones, Bulimia i anoreksja, Prószyński i S-ka, Warszawa 1999, s. 40
[2] Tamże, s. 41.
[3] Tamże, s. 41.
[4] E. Józefik, Anoreksja i bulimia psychiczna. Rozumienie i leczenie zaburzeń odżywiania się, Wyd. UJ, Kraków 1999, s. 34
[5] M. M. Jablow, Na bakier z jedzeniem. Anoreksja. Bulimia. Otyłość, GWP, Gdańsk 2001, s. 67.
[6] Namysłowska, E. Paszkiewicz, A. Siewierska, Gdy odchudzanie jest chorobą. Anoreksja i bulimia, Wyd. W. A. B., Warszawa 2000s. 84 – 89.
[7] M. M. Jablow, Na bakier z jedzeniem…, poz. cyt., s. 67, 69 – 71.