Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Depresja


Zespół depresyjny
to zaburzenia nastroju, w których bez widocznej przyczyny następuje trwające kilka tygodni przygnębienie, poczucie braku własnej wartości oraz zniechęcenie do wykonywania codziennych czynności[1].
 
„Wiesz co Wiola..Nie wiem co się ze mną dzieje. Ciągle jest mi smutno i źle, nic mnie nie cieszy. Ja to chyba mam jakąś depresję” – mówi Monika do swojej przyjaciółki.

Ile razy w swoim życiu słyszeliśmy takie sformułowanie? Ile razy to my mówiliśmy
o sowim przygnębieniu? „Mam doła, chyba mam depresję”. Jednakże popularny wśród młodzieży „dół” nie jest z nią tożsamy. Tak naprawdę nie istnieje wyraźna granica, między zwykłym przygnębieniem a depresją. Rozgraniczenie tych dwóch sytuacji nie zawsze jest proste, ale zazwyczaj możliwe.

Na gruncie psychiatrycznym depresja oznacza dwie sytuacje. Pierwsza z nich symbolizuje cały wachlarz przykrych stanów emocjonalnych (m.in. obniżenie nastroju, smutek, poczucie beznadziejności), natomiast druga – ujmuje ją jako zaburzenie o wielu przyczynach, obrazach psychopatologicznych i podatności na leczenie. W takim rozumieniu, depresja będzie zaburzeniem zarówno życia uczuciowego, jak i emocjonalnego, którego osiowym objawem jest dominujące uczucie smutku, przygnębienia, zniechęcenia oraz ujemny ton uczuciowy towarzyszący ogółowi przeżyć, zaburzający normalne funkcjonowanie jednostki.

Rdzeniem depresji jest zły nastrój w postaci smutku, rozpaczy, poczucia osamotnienia. Jednostka nie jest zdolna do odczuwania przyjemności. Cechą charakterystyczną jest brak zainteresowania czymkolwiek, niemożność koncentracji, brak apetytu, zaburzenia snu, wycofywanie się z dotychczasowej aktywności. Człowiek chory na depresję widzi świat w czarnych kolorach, zmianie ulega jego nastrój – raz jest pobudzony, innym zaś – otępiały. W stosunku do własnej osoby jest bardzo krytyczny. Ma niską samoocenę. Czuje się bezużyteczny. Ma poczucie winy, niekiedy myśli i tendencje samobójcze.

Depresja bardzo rzadko posiada jedną tylko przyczynę, najczęściej jest kombinacją kilku czynników. Może być skutkiem zażywania niektórych leków, bądź zaburzeń hormonalnych. Najczęściej mówi się jednak o uwarunkowaniach biologicznych (m.in. stres, nadużywanie substancji psychoaktywnych, efekt chorób somatycznych), genetycznych (dziedziczenie chorób afektywnych) oraz środowiskowych (m.in. maltretowanie, przykre doświadczenia z dzieciństwa, nadmierna surowość rodziców). Oprócz wspomnianych determinantów, A. Carr – jeden z badaczy podejmujących problematykę depresji – zalicza także:

-    problemy w kontaktach z rodzicami – w szczególności, kiedy rodzice są surowi, krytyczni, w nadmiarze stosują kary, zwracają większą uwagę na porażki odnoszone przez dziecko, a nie osiągane przezeń sukcesy;
justify;">-        wczesne doświadczenie straty – może wiązać się z urazami, zranieniami, przewlekłymi chorobami, w wyniku których doszło do utraty zdrowia, jak i osierocenia, maltretowania w dzieciństwie, rozwodu rodziców, przebywania w domu dziecka,
-        indywidualne cechy osobowości – do których zalicza się głównie niską samoocenę, niski poziom inteligencji, czy trudny temperament[2].

Ponadto na rozwój depresji mają także wpływ osobiste czynniki poznawcze, które wywołują zły nastrój. Są to mechaniczne złe myśli (np. „nikt mnie tu nie lubi”) i zaburzenia poznawcze (m.in. myślenie „wszystko albo nic”, selektywna ocena, uogólnianie, wyolbrzymianie, personalizacja, rozumowanie emocjonalne)[3].

W diagnozowaniu depresji bierze się pod uwagę następujące cechy: nasilenie (smutek, przygnębienie), czas utrzymywania się (kilka tygodni, a nawet miesięcy), poczucie choroby (występuje w większości przypadków) oraz dezorganizacja aktywności złożonej (występuje dość często, niekiedy też w znacznym stopniu). Pomocna może być również skala lęku i depresji HADS z systemem punktowym.

Depresja jest bardzo poważną chorobą, a jej skutki mogą być tragiczne nie tylko dla jednostki, ale i całej jej rodziny. Jednym z najgroźniejszych jest samobójstwo. Z kolei innymi jest ryzyko uzależnień i samouszkodzeń ciała. W związku z powyższym, wymaga leczenia.

Niegdyś w leczeniu depresji stosowano głównie elektrowstrząsy, lobotomię, lub upuszczano krew. Obecnie, w zależności od stopnia nasilenia objawów, leczenie depresji może przybierać różnorodne formy – począwszy od zmiany stylu życia, poprzez zażywanie środków farmakologicznych (antydepresantów) oraz pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Uzupełnieniem leczenia jest również psychoterapia i terapia poznawczo – behawioralna.

[1] D. G., Myers, Psychologia, Zysk i S-ka, Poznań 2003, s. 568.

[2] A. Carr, Depresja i próby samobójcze młodzieży. Sposoby przeciwdziałania i reagowania, GWP, Gdańsk 2004, s. 19.

[3] Tamże, s. 22.