Eszkola

Komunizm

Komunizm jest ideologią i ustrojem społecznym, a w konsekwencji i gospodarczym, będącym radykalnym zaprzeczeniu kapitalizmu. Zakłada w swoim fundamencie pozbawienie ludzi własności prywatnej i jakiegokolwiek prywatnego obszaru w gospodarce. W zamian oferuję publiczny, czyli państwowy system kontroli i produkcji wszelkich dóbr. W swoich założeniach komunizm, będący odpowiedzią na kapitalizm, miał być pozbawiony wszelkiego ucisku i wyzysku, jaki serwował ustrój kapitalistyczny. W dalszych krokach miał prowadzić do wolności, równości i sprawiedliwości społecznej, a więc i zlikwidowania państwa jako aparatu, który miał to wszystko ograniczać. Praktyka jednak wykazała, że ta "wolność i równość" była wprowadzana najczęściej przemocą i nierównością, dlatego ustrój ten oraz jego propagowanie zostało w większości krajów zakazane prawnie (w Polsce art. 256 KK). 

Próbując zrozumieć podwaliny komunizmu trzeba udać się do czasów rewolucji przemysłowej i brutalnych warunków ówczesnej pracy w fabrykach. Pozbawieni opieki socjalnej oraz jakichkolwiek praw pracownicy często podczas wypadków czy innych sytuacjach losowych byli pozostawiani sami sobie. Z tej krzywdy, za sprawą myślicieli Karola Marksa i Friedricha Engelsa, zrodziły się podwaliny idei, która niosła równość dla wszystkich. Czyniła z pracy nie tyle, jak dotychczas, przykry obowiązek, ale naturalną potrzebę. Komunizm miał wyzwalać w ludziach wyższy poziom wspólnotowego życia, w którym praca jednej osoby jest zaspokojeniem potrzeb drugiej i na odwrót. Oczywiście to wszystko jest ujęte w pewnym skrócie. Traktaty propagatorów komunizmu obejmują wiele setek stron, a lista ofiar, które zginęły w skutek zaprowadzania tego ustroju liczona jest w milionach.

Niektórzy myśliciele rozróżniali komunizm od socjalizmu, w praktyce jednak są to doktryny bardzo pokrewne. Pierwsze wzmianki o społeczeństwach komunistycznych (z łac. wspólnotach) można znaleźć już u Platona, a nawet podczas obserwacji pierwszych wspólnot chrześcijańskich. Założenie budowania wspólnoty w służbie sobie nawzajem i sprawiedliwej redystrybucji dóbr jest skądinąd szczytne i piękne. Cały problem komunizmu wydaje się wykazywać w tym, że miał się on wydarzyć siłą, na drodze rewolucji, jako opór stawiany rewolucji przemysłowej. Niestety, jak każda rewolucja – pochłoną swoje ofiary. Jednak problem usytuowania na osi komunizm-kapitalizm współczesnych państw powraca do dzisiaj. Z jednej strony zagrożenia agresywnego kapitalizmu, powodującego coraz większe bogacenie się bogatych, z drugiej pytanie o nadmierną ingerencję państwa w ustroju komunistycznym. Nie należy zapominać ofiar i nieszczęść, jakie pod hasłami „równości i sprawiedliwości” zaserwował XX-wiecznej Europie komunizm. Wydaje się jednak, że jako globalne społeczeństwo cały czas poszukujemy idealnej proporcji pomiędzy ingerencją państwa w rynek i gospodarkę. Konieczne jest stworzenie właściwych warunków dla rozwoju przedsiębiorczości ludzi i otworzenia się na najskuteczniejszą formę rozwoju i wzrostu gospodarczego, jakim jest naturalne prawo rynku kontrolowane w kapitalizmie przez homo economicus (człowieka ekonomicznego). To właśnie temu ostatniemu komunizm przedstawiał homo sovieticus (człowieka sowieckiego). Był to typ człowieka podporządkowanego zasadom ustroju totalitarnego (komunizmu), pozbawionego sentymentów wobec wolności i odpowiedzialności, również gospodarczej. Tak w istocie funkcjonować miał komunizm. Jako jedna, wielka, centralnie zaplanowana machina gospodarcza, którą zarządzali silniejsi, a słabsi byli podporządkowani i wykonywali swoje zadania, czyniąc się tym samym rzekomo "równymi".