Eszkola

Kapitalizm

Kapitalizm jest systemem gospodarczym, który inaczej nazywany jest gospodarką rynkową lub wolnorynkową. Jest pewnego rodzaju odpowiedzią na problemy rewolucji przemysłowej, a wcześniej gospodarki feudalnej poddańczej. Najprościej rzecz ujmując kapitalizm charakteryzuje się szeroką możliwością nabywania własności prywatnej i swobodą gospodarczą. Jeśli chodzi o rynek kapitalistyczny, w teorii, interwencje państwa powinny być ograniczone do niezbędnego minimum (np.: ochrony zdrowia, wojska i sądownictwa), wszelkie inne potrzeby powinny być zaspokajane przez prywatne inicjatywy przedsiębiorcze ludności. Założenia kapitalizmu zakładają, że prawa popytu i podaży na rynku same wygenerują odpowiednie warunki dla ogólnego rozwoju. Uproszczony schemat zakłada, że prywatna jednostka mając możliwość posiadania własności prywatnej, tym samym może stworzyć własną, prywatną produkcję dóbr, a następnie je dystrybuować i sprzedawać. Zgromadzony kapitał taki homo economicus (człowiek ekonomiczny) powinien alokować i część inwestować w rozwój swojej produkcji, chociażby poprzez zatrudnienie pracowników. W ten sposób cały mechanizm rynkowy jest napędzany niejako samoczynnie i nie wymaga ingerencji państwowych. Kapitalizm przyjmuje, że nawet osoby wykluczone z rynku pracy, np.: poprzez choroby są w stanie znaleźć dla siebie miejsce, będąc tym samym „przydatnymi społecznie”. W przeciwnym – socjalistycznym ustroju te same osoby pozostając w domu utrzymywałyby się ze stosownych zasiłków i zapomóg finansowych. Ten przykład wykazuje również pewnego rodzaju założenia społeczne i filozoficzne ustroju zwanego kapitalizmem. 

W ramach kapitalizmu państwo pozbawione jest większości zasobów, które zostają rozdysponowane (sprzedane) prywatnym jednostkom. Zadania państwa ograniczają się do zapewnienia porządku i ochrony oraz zagospodarowania tych obszarów, które z punktu widzenia humanitarnego świata są nierentowne. Np. wojsko, policja, pogotowie, sądy. Tym samym zapewniając pewne ramy i ochronę dla dość „drapieżnego” w założeniu kapitalizmu. Ustrój ten wszak zakłada w prawdzie przydatność i godziwość całości społeczeństwa, jednak sprzyja również bogaceniu się osób już bogatych, co często prowadzi do powstawania monopoli i osobnych klas społecznych. Konsekwencją tego ostatniego często jest wyzysk. I to kolejny moment, w którym najczęściej powinna pojawić się ingerencja państwa. 

Tak naprawdę dyskusja o tym, jaka powinna być rola państwa i gdzie jest najkorzystniejsze dla wszystkich ulokowanie gospodarki na przedziale pomiędzy kapitalizmem, a socjalizmem, pomiędzy gospodarką wolnorynkową, a centralnie planowaną trwa od setek lat. Zasadniczo można by cofnąć się do fundamentów twórców doktryn filozoficzno-społecznych, takich jak Adam Smith, David Ricardo (autorzy podwalin kapitalizmu) czy Karola Marksa i Friedricha Engelsa, którzy w obronie uciemiężonych kapitalistycznymi fabrykami robotników lobbowali za interwencjonizmem państwowym. 

Szukając ostatecznej odpowiedzi, należałoby cofnąć się jeszcze wcześniej do pytań, które zadawali sobie tacy twórcy doktryn politycznych jak John Locke czy Thomas Hobbes. A mianowicie, jaka jest natura człowieka. Czy bogacący się kapitalista będzie miał na uwadze dobro innych czy tylko swoje własne? Czy konieczny jest przymus socjalistycznego reżimu? I z drugiej strony, czy oddanie komuś władzy socjalistycznego panowania nad ładem gospodarczym i redystrybucją dóbr nie stworzy okazji do ujawnienia się ciemnej strony natury tych, którym władza zostanie powierzona? Co z kolei opisywał inny twórca idei Niccolò Machiavelli. Zakładał w swoich teoriach, że dla zachowania ładu państwowego władcy mogą posunąć się do wszelkich możliwych kroków, w myśl hasła "cel uświęca środki". 

Reasumując kapitalizm oddaje przestrzeń społeczną, a przede wszystkim gospodarczą w ręce poszczególnych obywateli. Postrzega człowieka jako rozumną istotę - ekonomiczną, zdolną do "zarobienia na siebie" oraz rozwijania gospodarki. Ustrój ten odrzuca konieczność obszernego dozoru i kontroli ze strony państwa.